PAJOR PAWEŁ -Oddział Żarów 0335
MOJA HODOWLA GOŁĘBI POCZTOWYCH

Siara

                                        Siara .
 

Już od kilku lat nie schodzi z ust hodowców słowo siara czyli w języku naukowym przed mleko ,albo piersze mleko jakie produje żeński gruczoł sutkowy. Smiało można powiedzieć ,że siara to nalepszy wynalazek jaki dała natura ssakom w piewszych godzinach po narodzeniu.

Wiele laboratoriów na całym świecie stara się stworzyć coś zbliżonego do siary ,ale do dnia dzisiejszego nie udało się wyprodukować produktu tak skutecznego oraz wartościowo i skutecznie zbliżonego do siary.

Zawiera wszystkie substancje odżywcze i czynne ,które chronią nowonarodzony organizm przed niebezpiecznym pełnym zarazków środowiskiem zewnętrznym.

Dzisiaj po 10 latach intensywnych badaniach w różnych laboratoriach świata można lepiej badać składniki tego cudu natury,który można śmiało nazwać szczepionką naturalną.Wiele dobrze przetworzonych produktów na bazie siary mamy już dostępnych na rynku do kupienia i oferowanych dla gołębi.Jednak produkty te nie należą do tanich na normalną kieszeń hodowcy,ale przetworzone dają pełną gwarancję zastosowania bez negatywnych skutków.

W badaniach tych stwierdzono ,że najlepsza siara to siara od krów,ponadto każda krowa wyprodukuje tyle siary dla cieląt ,że starczy jej i na inne cele ,bez obaw.

Siara zawiera wszystkie hormony wzrostu,nośniki energii, białka,witaminy,pierwiastki śladowe,minerały oraz czynne substancje przeciw różnym mikroorganizmom.

Ostatnio również siara jest polecana przez hodowców ,którzy dostrzegli jej zbawienne działanie na organizm gołębia niszczony przez lata stosowaniem bez opamiętania środków farmakologicznych,chociażby kortizonu,kortykosteroidów i wielu innych produktów przemysłu chemicznego. Stwierdzono bez wątpienia ,że siara pomaga usunąć deficyty w organizmie gołębia i podnieść wyraźnie odporność tego organizmu na choroby.Czym różni się więc siara od mleka – zawiera więcej protein, aminokwasów, minerałów ma mniej tłuszczu,ale za to więcej witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, więcej komórek immunologicznych chociażby niterferony,interlekinę i nie bez znaczenia naturalne czynniki wzrostu .

Skład siary można podzielić na 4 grupy:

1 – badzo ważne czynniki wzrostu

2 – nie bez znaczenia czynniki odpornościowe

3 – składniki siary ,które dbają o zdolności przenikania poprzez ścianę jelita (bardzo ważny pozytywny czynnik ułatwiający leczenie przy chorobie młodych).

4 – mniej ważne i istotne białka i aminokwasy.

Sama siara jest bardzo silnie odżywczym produktem ,bo jej wartość energetyczna to 44 Kcal czyli 188 kJ na 100 g. Jest to nie bez znaczenia dla nowonarodzonych zwierząt .

Siara chroni młody organizm gołębia,który jest jeszcze nie odporny przed zarazkami z otoczenia np,. bakteriami ,wirusami i ostatnio również grzybami.

Podanie siary ma za zadanie stworzyć bezpośrednią ochronę młodego organizmu oraz budować i stworzyć w miarę szybko własny system obronny.

Właśnie czyniki wzrostu ,które zawiera siara umiejętnie hamują rozwój bakterii E-coli,która to przez wielu lekarzy wet. jest uważana i odpowiedzialna za wybuch choroby młodych i wiele innych również.Jelito gołębia jest ujściem i obrazem wielu zarazków chorobotwórczych znajdujących się w nim ,dlatego zastosowanie siary spowoduje ,że część immunoglobin i czynników immunologicznych pozostaje w błonach śluzowych jelita gołębia,co bardzo pomaga w normalnym zdrowym funkcjonowaniu samego jelita,atakowanym przez wiele różnych zarazków nacodzień.

Nie należy zapominać ,że z jelita przychodzi życie i śmierć,ponieważ tutaj przebywają zarazki wyrządzające szkody i prowadzą do chorób zanim zacznie działać system odpornościowy zwalczający te zarazki.Uszkodzone i opuchnięte błony śluzowe jelit przez zastosowanie siary umiejętnie są reparowane przez naturalne czynniki wzrostu zawarte w siarze.Sama siara przyczynia się również do odmładzania komórek oraz może reaktywować osłabiony infekcjami układ odpornościowy i odnowić procesy zmęczonego organizmu cieżkimi lotami i chorobami.

Siara zdrowemu gołębiowi pomaga w szybkiej regeneracji po locie mając na uwadze syntezę i rozpad laktatu ,to z kolei pomaga i przyspiesza osiągnąć taki poziom formy ,jakiego bez zastosowania siary gołąb nigdy by nie osiągnął.

Niestety siarę można pozyskać tylko w ciągu pierwszych 24 godzin po ocieleniu krowy,właśnie w tym krótkim czasie mleko matki zawiera największe stężenie swych cudownych substancji czynnych.

Wielu hodowców z tego właśnie powodu mleko siarę zamraża w różnych plastykowych pojemnikach nie za dużych ,najlepiej wlewamy takie mleko do torebek plastykowych tych samych w których zamrażamy wodę jako lód do napoji.Te torebki mają różne kszatłty ,ale najczęściej można dostać torebki w formie wielu kulek.Taka kulka zamrożonego mleka starcza na 1 kg karmy lub 0,75 l wody.W przypadku choroby dajemy 2 kulki lub kostki na 1 litr wody.Ziarno do osuszenia dajemy naturalnie coś w proszku ,ale najlepiej w wypadku choroby i nie tylko można podać do osuszenia zdrowotną glinkę – pytać w aptekach.W Niemczech wielu hodowców stosuje glinkę leczniczą ,, Heilerde – Luvos,, lub Ultra ,ale najlepsza na probiotykach jest w zestawie odżywek dr. Brockamp,, Grüne Erde.,,

Glinka jest dobrym środkiem adsorbującym sylikaty aluminiowe,koaolinę,krzem, oraz wchłania niektóre substancje i bakterie przemiany materii.Jest wspaniałym lekarstwem na różne biegunki u gołębi,ponieważ wiaże trucizny i reguluje perlastykę jelit.

Dobra glinka lecznicza dzięki swym właściwościom działa również oczyszczająco na jelita,natomiast jej bazowe minerały oczyszczają cały organizm ,co nie jest bez znaczenia teraz podczas zimy przygotowując gołębie do nowego sezonu lotowego.Glinka podobnie jak siara jest czystym, w 100% produktem naturalnym o działaniu leczniczym na cały organizm gołębia.Przy kupnie należy zwrócić uwagę na to, im bardziej drobno zmielona tym, lepsza w działaniu.

Wracając do siary większość hodowców stosuję ją w formie nie przetworzonej ,czyli bezpośrednio od rolnika zakupuje odpowiednią ilość i zamraża,ponieważ jest w tej formie najtańsza ,ale nie bez niebezpieczeństw jakie nieświadomie każdy hodowca może przynieść i zaaplikować swoim gołębiom.

Dlatego chciałbym hodowców uczulić na pewne negatywne aspekty podawania siary .

Siara jaką otrzymamy w tych pierwszych 24 godzinach będzie wytworzona w organizmie matek przebywających w oborze ,w której takie a nie inne zarazki przebywają.Dlatego organizm matki w tym wypadku wcześniej ma już kontakt z tymi zarazkami i odpowiednio reaguje wytwarzając takie immunoglobuliny( specjalne białka) z krwi przekazując je do mleka,które to są odpowiedzialne za odporność na infekcje występujące w tym czasie w danej oborze.Natomiast podając siarę gołębiom ,które przebywają w całkiem innej florze bakteryjnej – gołębniku mogą owe antyciała wcale lub słabo zadziałać na organizm gołębia.

Immunoglobuliny (antyciała) są przekazywany na cielaka nie przez macicę lecz tylko przez siarę i tak długo będą ochraniać do czasu wyrobienia u cielaka samemu już immunokomponentów do działania pasywnej obronności na zarazki.

Właśnie owe immunoglobuliny u cielaka są przekazywane do organizmu przez ścianki jelita,ale tylko w pierwszych godzinach życia cielaka.Jednak aby owe immunoglobuliny w niezmienionej formie zostały przekazane organizmowi ,musi być bardzo ważny proces trawienny u cielaka przyhamowany w samym trawiencu i podobnie w jelitach. Tak dzieje się u cielaka w naturalny sposób ,ponieważ proces trawienny wykształca się dopiero po paru dniach.Właśnie to zjawisko gwarantuje u cielaka ,że owe immunoglobuliny dostają się w niezmienionej formie do organizmu,ale niestety tak nie jest u naszych gołębi.Odsadzone młode mają już swoj proces trawienny dobrze wykształcony i to samo u starych gołębi,więc zachodzi obawa ,że owe immunoglobuliny zostanę przełamane i już część ich zostanie wchłoniętych przez jelito i z resorbowanych.

Do tego dochodzi sprawa kwasowości czyli ph w trawieńcu i gruczołach trawiennych u gołębia u których wartość ph jest o wiele niżej sklasyfikowana jak u cielaka,dlatego napewno podana siara gołębiom ulegnie zmianie co z pewnością ograniczy jej pozytywne blokowanie zasiedlania przez bakterie E-coli.

Zachodzi również obawa ,że zaaplikujemy nieświadomie nowe szczepy E-coli przebywające w oborze naszym gołębiom, a te nie są identyczne ze szczepami z gołębnika. Z przeprowadzoych badań dobitnie wynika ,że antyciała są tworzone do danego szczepu bakterii ,czyli działanie antyciał przeciw E-coli z siary u gołębi jest ich zadziałanie mało prawdopodobne.

Wielu hodowców krów mlecznych wie z doświadczenia,że jakiejś 8 tygodni przed ocieleniem należy krowy nie doić ,aby gruczoły mleczne uległy regeneracji i dawały czyste mleko.Ale właśnie w tym czasie wiele krów zapada na różne zapalenia wymion. Dla lekarza wet. żaden problem ,ponieważ ma do dyspozycji wiele preparatów antybiotykowych do zastosowania.Duża większość antybiotyków zawartych w tych preparatach jest o oddziaływaniu długoczasowym ,dlatego jest bardzo duże prawdopodobieństwo wystąpienia resztek o pewnym stężeniu różnych antybiotyków jeszcze później w siarze. A to z kolei wywoła u gołębi zakłócenia w florze bakteryjnej jelit ,rezystencję u baktereii w organizmie gołębia, jak również niepotrzebne obciążenia organów wydzielczych .W częstych badaniach dojarek stwierdza się 96,9 % wszystkich zwierzęcych bakterii,ale aż 20% zarazki rodzaju Staphylokokus aureus, a te wywołują u gołębi zapalenia górnych dróg oddechowych,dalsze badania potwierdzają występowanie w mleku małych ilości krwi ,która jest idealnym podłożem do rozwoju różnych bakterii.

Tele negatywnych uwag ,a przecież tak wielu hodowców jednak jest zadowolonych z podawania siary swoim pupilom.Dzieje się tak ponieważ sama siara posiada wiele bo aż 17% protein czyli czystego zwierzęcego białka ,wiele różnych minerałów dużą ilość witamin z grupy B, aż 26 wolnych aminokwasów albo dużą ilość immunoglobulin IgG – 60g/l ,IgA – 6g/l,IgM – 12g/l co nie jest małą dawką i te wszystkie odżywcze dodatki mocno wzmacniają cały system immulogiczny gołębia,co daje pozytywny wygląd i zachowanie gołębi w gołębniku i dobre wyniki podczas sezonu lotowego.

Dlatego najlepiej jest stosować siarę przerobioną w proszku lub w płynie oferowaną przez różne firmy znajdujące się na rynku.Jeżeli masz dostęp do mleka siary u rolnika w pierwszej kolejności pytaj o mleko od krów pierwszy raz cielnych,ponieważ te nie są odstawiane na 8 tygodni na regenerację gruczołów mlecznych i przez to nie są narażone na kurację antybiotykową.Absolutnie rezygnować z siary od krów żywionych odpadami poubojowymi,trwą,sianem i kukrydzą uprawianych na nawozach sztucznych.

Nie dawać siary od krów ,które cały czas przebywają w oborze i nie mają kontaktu z otoczeniem zewnętrznym,dlatego wielu hodowców rezygnuje z mleka siary od krów , a podaje siarę od owiec i kóz ,które przybywają cały czas na dworze,czyli na pastwiskach w 100% pełnej naturze i są wolne od wielu zakażeń występujących w oborze.

Ostatnie laty mocno mówiło się w Belgii o preparatach przeciw różnym infekcjom występujących u cielaków nowonarodzonych, jakoby by były super przeciw chorobie młodych u gołębi ,ale znany lekarz med. wet. Christian Just podał je swoim gołębiom i zdecydowanie stwierdził o znikomym przeciw działaniu chorobie młodych.

Wielu hodowców w Belgii właśnie teraz i całą jesień, stosuje 2-3 razy w tygodniu mleko kozie w stosunku 1 litr mleka koziego/ 2 litry wody na 3 litrowy pojemnik do picia na przemian z Actimelem 2 kubki na 1 litr wody albo ½ kubka na 1 kg ziarna.Gołębie należy zawsze w okresie zimy przyzwyczajać do nowego,bo krótko przed lotami jak to robi większość, prowadzi do tragedi i słabych wyników na pierwszych lotach konkursowych.

Ostatnio przekazywana wiadomość z gatunku jedna baba drugiej babie powiedziała ,że Alta –dem,albo bal-derm maść przeciw zapaleniom krowich wymion jest skuteczniejsza od maści produkowanych na schorzenia ludzkie.

Napewno jest tańsza od maści dla ludzi i napewno jest o większym stężeniu substancji czynnej tej samej co w maści dla ludzi,ale czy napewno lepsza ??

Jednak nie należy apteczki z obory odkładać na bok ,ponieważ poleciłbym z niej elektrolit dla cielaków (dla cielaków zdrowych), jaki się podaje w pierwszych dniach po ocieleniu w połączeniu z siarą daje super efekty u gołębi.Jest tam również wiele preparatów ziołowych z którym można skorzystać ,podobne preparaty stosuje się w hodowli koni ,które są również dobre w zastosowaniu.

 
                             Dobry Lot!!